Dziennik Gazeta Prawana logo

"Drażliwe manewry"

12 listopada 2009, 07:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zuzanna Dąbrowska w DZIENNIKU
Zuzanna Dąbrowska w DZIENNIKU/Inne
Radosław Sikorski wzywa sojuszników z NATO, żeby w pilnym trybie wzmocnili swoje zainteresowanie konfrontacyjnymi poczynaniami Rosji. Chodzi o manewry odbywające się w ostatnim czasie za naszą wschodnią granicą. Dla Polaków to temat drażliwy i wywołujący najgorsze skojarzenia.

Tym bardziej że ćwiczenia polegały na zwalczeniu hipotetycznego zagrożenia powstaniem polskiej mniejszości na Białorusi i atakiem na Gazociąg Północny. Trudno oprzeć się wrażeniu, że w umysłach rosyjskich strategów wciąż pozostajemy potencjalnym agresorem i wichrzycielem.

Szef polskiej dyplomacji apeluje więc do potężniejszych partnerów z NATO, by przygotowali plany obronne Sojuszu na wypadek militarnej interwencji Rosji w naszym kraju. Czy to poprawi relacje, czy jedynie doprowadzi do eskalacji napięcia? Rosja niewątpliwie wciąż testuje Sojusz i jego zdolność do wsparcia najmłodszych stażem członków. Ma przecież pod bokiem Ukrainę. Więc reakcja naszych sojuszników na inicjatywę Sikorskiego będzie dla Moskwy ważną wskazówką. A jeśli do rozładowania napięcia wystarczy zajęcie się planami obronnymi zamiast tradycyjnego wymachiwania szablą – tym lepiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj