Dziennik Gazeta Prawana logo

"Cud, którego nie było"

11 lutego 2010, 06:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Cud, którego nie było"
Inne
Czy rząd ponownie naród wprowadził w błąd? Przecież wpisał w budżet zaniżone lub - tak jak w przypadku deficytu - zawyżone wskaźniki i teraz może chełpić się cudem gospodarczym. Cudem, którego de facto nie ma, gdyż nawet tych parę miesięcy temu można było założyć, że gospodarka nabierze rozpędu - komentuje Marcin Piasecki, publicysta "Dziennika Gazety Prawnej".

Spokojnie, chociaż to brzmi efektownie, sprawa nie jest tak prosta. Pominę już fakt, że w takim ujęciu oszustami byłaby większość ministrów finansów, nie tylko w Polsce. Założenia budżetowe rzadko zgadzają się z rzeczywistością. Warto natomiast pamiętać, że prognozowanie stało się sztuką niesłychanie trudną. Żyjemy w czasach szoków i zaskoczeń, rozbieżnych prognoz i realnych wydarzeń, które tychże prognoz nie potwierdzają.

A budżet, finanse państwa, to nie układanka, której elementy można zmieniać. Trzeba być realistą, konserwatywnym realistą, który zakłada ostrożny scenariusz. I jeśli tenże scenariusz – oby tak było w przypadku Polski – trzeba będzie zweryfikować w górę, straty będą mniejsze, niż gdyby optymistyczny budżet roztrzaskał się w zderzeniu z bardziej ponurą rzeczywistością.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj