Relacjonując unijny szczyt, "Sueddeutsche Zeitung" zwraca uwagę, że trzymając się blokady 90 mld euro dla Ukrainy, Orban "łamie dane słowo".
Niemiecka prasa: Orban stawia Ukrainę w niebezpieczeństwie
"Jak dotąd Orban nie był postrzegany w Brukseli jako niezawodny partner, ale przynajmniej jako przewidywalny" – odnotowuje przy tym "SZ".
"SZ" uważa, że premier Węgier "stawia Ukrainę w egzystencjalnym niebezpieczeństwie". Dziennik odnotowuje, że "większość pozostałych głów państw i rządów jest przekonana, że Orban bierze Ukrainę i całą UE jako zakładników w swojej kampanii wyborczej".
"Wszystko wskazuje na to, że Orban nie ustąpi wcześniej, niż po węgierskich wyborach zaplanowanych na 12 kwietnia" – stwierdza "SZ".
Niemiecka prasa: Unia nie ma planu B w kwestii finansowania Ukrainy
Odnotowując, że "nie istnieje plan B finansowania Ukrainy", gazeta ostrzega, że bez zabezpieczonego finansowania Kijów mierzy się z problemami przy zakupie broni. A wojna na Bliskim Wschodzie zwiększyła konkurencje na rynku zbrojeniowym, u wielu dostawców magazyny są prawie puste.
"Der Spiegel" przypomina, że kanclerz Niemiec Friedrich Merz na szczycie początkowo chciał mówić o sprawach gospodarczych i konkurencyjności. Zamiast tego przywódcy musieli zajmować się w Brukseli "wzajemnie wzmacniającymi się kryzysami".
Niemiecka prasa: Unia bezradna wobec wojny na Bliskim Wschodzie
"Gwałtowny wzrost cen ropy niespodziewanie wprowadza dodatkowe pieniądze do rosyjskiego budżetu wojennego i wzmacnia pozycję Moskwy. Za rządów Trumpa USA ponownie otwierają się także na import rosyjskich produktów naftowych. Dla konkurencyjności Europy, o której Merz tak często mówi, rosnące koszty energii oznaczają kolejny cios" – czytamy w tygodniku.
Ocenia on, że szefowie rządów państw UE wojnę na Bliskim Wschodzie "obserwują raczej bezradnie". A konflikt zbrojny z Iranem "grozi zepchnięciem Ukrainy na dalszy plan". Choć i tu "Europa utknęła" przez brak zgody Orbana na finansowanie Ukrainy, co Merz w Brukseli nazwał "aktem rażącej nielojalności, który zostawi głębokie ślady".
Jak relacjonuje "Der Spiegel", europejscy dyplomaci równocześnie "chcą powstrzymać się od ostrej konfrontacji, tak by Orban nie mógł przedstawić się jako ofiara w kampanii wyborczej".
Podobnie jak "Der Spiegel", "Die Welt" także przypomina, że tematem rozmów w Brukseli miała być początkowo gospodarka, wzmocnienie konkurencyjności oraz ograniczenie biurokracji.
"Zamiast tego w porządku obrad znalazły się następujące tematy: wojna w Ukrainie, wojna na Bliskim Wschodzie, spór z USA o europejską operację wojskową w Cieśninie Ormuz oraz gwałtowny wzrost cen ropy i gazu" – wymienia "Die Welt".
Niemiecka prasa: To ostateczny rozłam między Orbanem a UE
Relacjonując spory z węgierskim premierem, dziennik pisze o "ostatecznym rozłamie między Orbanem a UE". Według "Die Welt" w czwartek w Brukseli pożegnano się ze "starą pewnością, że Orban często buntuje się, eskaluje i torpeduje, ale przynajmniej trzyma się danego słowa".