Dziennik Gazeta Prawana logo

Dorn: Pan Kaczyński to wędkarz

26 stycznia 2009, 06:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dorn: Pan Kaczyński to wędkarz
Inne
O tym, że kiedyś wróci do Prawa i Sprawiedliwości, o tym, jakie jego była partia popełniła największe błędy w minionym roku, i o tym, czy jest jeszcze na "ty" z Jarosławem Kaczyńskim - opowiada Ludwik Dorn w rozmowie z Piotrem Zarembą.

Po takich słowach opadają ręce. To są niezręczne usprawiedliwienia własnej jalowości politycznej, a ponadto mają aspekt komiczny: przypominają narzekania wędkarza, ze robak mu się sam na haczyk nie nadziewa.

Tusk milczał, potem zabrał głos. Ale nie zmuszał partii do zajmowania dwóch sprzecznych stanowisk. A jak było z traktatem lizbońskim? Jednego dnia był sukcesem, potem miał być odrzucony , potem przyjęty. Pan Kaczyński kazał mówić członkom partii najpierw, że kółko jest okrągłe, potem ze jest graniaste, a potem, ze okrągłe z niewielkimi kantami. Ludzie poddani takiej presji mogą tracić do siebie szacunek. I mają coraz mniej pewności, czy Polacy będą ich nadal szanować.

Cały wywiad ukaże się w jutrzejszym DZIENNIKU.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj