Dziennik Gazeta Prawana logo

Papież pobłogosławił, czas na Amerykę

13 maja 2009, 17:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Papież poparł prawo Palestyńczyków do suwerennego państwa w granicach uznanych przez społeczność międzynarodową. Ważne słowa, ale to nie on, lecz Amerykanie mogą doprowadzić do realizacji tego celu. Nie ma na świecie innej siły mającej wystarczający wpływ na Izrael. Żydzi nie posłuchają Benedykta XVI, Obamy - tak! - komentuje Andrzej Talaga.

Obecny rząd państwa żydowskiego oparty na koalicji prawicowego Likudu i jeszcze bardziej prawicowego Naszego Domu .

W Afganistanie postawił na kontynuację linii Busha, podobnie w Iraku - wszak to jego poprzednik, a nie on, rozpoczął przygotowania do wycofania wojsk. Jeśli postąpi podobnie w Izraelu, pat na Bliskim Wschodzie będzie trwał, aż zrodzi kolejną wojnę. Niedługo. A konkretnie za mniej więcej rok, jak sugeruje król Jordanii Abdullah.

. Tak zachód skłonił do rokowań OWP. Z Izraelem może być podobnie. na Bliskim Wschodzie można wygrać pieniędzmi, czołgi i rakiety nie zawsze dają przewagę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj