Dziennik Gazeta Prawana logo

"Straszeni zdrowiem"

23 czerwca 2010, 10:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Straszeni zdrowiem"
Inne
Minister zdrowia ze świętym oburzeniem apelowała wczoraj do Jarosława Kaczyńskiego, by przeprosił pacjentów. Za użycie ich jako amunicji w kampanii wyborczej. Kto pierwszy jest bez grzechu...

W 2007 roku PiS puszczało spot z kobietą, która dzwoni po karetkę i słyszy pytanie o numer karty kredytowej. W odpowiedzi PO straszyła, że jak wygra PiS, to szpitale zbankrutują. Czy wtedy pacjenci nie byli amunicją wyborczą? Byli. I to w armatach obu rywali.

Łatwo straszyć ludzi, którzy nie rozumieją mechanizmów finansowania szpitali. Jak się okazuje, niewiele rozumieją sami politycy. Bronisław Komorowski mówił wczoraj w sądzie, że służba zdrowia jest prywatna, jeśli pacjent płaci z własnej kieszeni. A jak płaci NFZ, to jest publiczna.

Jeśli kandydat PO wierzy w tę definicję, to nic dziwnego, że w sądzie walczył o zdjęcie z PO odium partii popierającej prywatną służbę zdrowia. Skutecznie. Może wyborcy lewicy się skuszą?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj