Dziennik Gazeta Prawana logo

Amber Gold to nic. Gorsze są obietnice naszych polityków

7 sierpnia 2012, 09:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amber Gold ma zacząć dziś wypłacać pieniądze. To test dla firmy i zdenerwowanych klientów. Nie jest tak ważne to, czy firma będzie wypłacać pieniądze dziś, tylko czy będzie wypłacać je stale na żądanie klientów - pisze Grzegorz Osiecki.

Na pewno klienci mają niełatwy wybór – mogą liczyć na firmę lub na siebie. Bo w przypadku kłopotów Amber Gold, firmy, która działa poza nadzorem i systemem bankowym, nie ma mowy o gwarantowaniu depozytów jak w przypadku lokat w bankach. Tyle że o tym było wiadomo w momencie składania oszczędności i decyzja była podejmowana na własne ryzyko. Tym bardziej że firma razem z innymi podobnymi znalazła się na celowniku Komisji Nadzoru Finansowego, więc w przypadku nieszczęścia klienci powinni mieć pretensje do siebie. Że uwierzyli, iż coś może rosnąć szybciej, niż wynika to z tabelek czy nudnych zapowiedzi ekonomistów.

Ale w końcu to nieodosobniony przypadek. Można powiedzieć, że owi łatwowierni mieszczą się w trendzie. Mamy bowiem całkiem sporą rzeszę ludzi, którzy wierzą, że słupki mogą rosnąć szybciej, niż pozwalają na to ekonomia i nudne ględzenie ekspertów. To politycy, sypiący jak z rękawa cudownymi pomysłami na uzdrowienie gospodarki. Potężną lekcję tego, jak kończy się taki optymizm, odebraliśmy w ciągu ostatnich czterech lat i cały czas ją odbieramy i w Europie, i w Ameryce. Jednak politycy, w przeciwieństwie do klientów firm takich jak Amber Gold, mają jedną zasadniczą przewagę. Ich bowiem ryzyko nie dotyczy. Za klapę firmy zapłaci klient, za klapę pomysłów – podatnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj