Dziennik Gazeta Prawana logo

Kosiniak-Kamysz: Nie ma zgody na dyskryminację Polaków w Wielkiej Brytanii

7 października 2014, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
londyn
londyn/Shutterstock
Minister pracy liczy, że Wielka Brytania nie wprowadzi ograniczeń imigracji z biedniejszych krajów Unii. Pomysł zgłaszany przez rządzących konserwatystów może dotyczyć także Polaków, których setki tysięcy wyjechały tam w poszukiwaniu lepszego życia.

Minister Władysław Kosiniak-Kamysz podkreśla, że propozycje Londynu są niedopuszczalne. Ma nadzieję, że Brytyjczycy ostatecznie nie poprą tego pomysłu i pójdą za głosem rozsądku, pamiętając o dobrej pracy polskich fachowców.

Według brytyjskiej prasy, to właśnie kwestia imigracji i zamknięcia granic dla pracowników z biednych krajów UE ma być głównym postulatem Londynu w rozmowach z Brukselą. Wielka Brytania chce renegocjować warunki członkostwa w UE, a w 2017 roku ma się tam odbyć referendum w sprawie dalszej obecności we Wspólnocie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj