Wołodymyr Zełenski przekazał w sobotę niepokojące informacje płynące od wywiadu Ukrainy oraz partnerów z USA i Europy. Rosja wykazuje oznaki przygotowań do kombinowanego uderzenia na Kijów z wykorzystaniem różnego rodzaju uzbrojenia, w tym pocisków średniego zasięgu z systemu Oriesznik. Prezydent zaapelował do mieszkańców stolicy o zachowanie szczególnej ostrożności i natychmiastowe reagowanie na sygnały alarmu powietrznego.
Niebezpieczny precedens dla całego świata
Ukraiński przywódca podkreślił, że użycie tak potężnej broni przez Rosję stanowi niebezpieczny precedens dla całego świata. Jego zdaniem, przyzwolenie na niszczenie życia na taką skalę zachęci inne autorytarne reżimy do podobnych działań. Zełenski wezwał społeczność międzynarodową do wywarcia presji na Moskwę. Domaga się on reakcji prewencyjnej, zamiast działania dopiero po wystąpieniu tragedii.
Ukraina wzmacnia obronę
Mimo zagrożenia, Ukraina nie pozostaje bierna. Wołodymyr Zełenski zapewnił, że ukraińskie siły maksymalnie wzmacniają obronę przeciwlotniczą. Prezydent zapowiedział również, że Ukraina odpowie zdecydowanym odwetem na każdy rosyjski atak. Potrzebujemy pokoju, a nie rakiet służących zaspokojeniu chorych ambicji jednej osoby – zaznaczył stanowczo prezydent.
Czym jest system Oriesznik?
System rakietowy Oriesznik nie jest nowością w rosyjskim arsenale wykorzystywanym przeciwko Ukrainie. Agresorzy wystrzeliwali te pociski z poligonu Kapustin Jar już dwukrotnie:
- 21 listopada 2024: atak w kierunku miasta Dniepr.
- 8 stycznia 2026: ostrzał Lwowa.
Poligon Kapustin Jar pozostaje kluczowym miejscem, w którym Rosja testuje swoje nowe systemy rakietowe i artyleryjskie, kontynuując eskalację działań wojennych.