Dziennik Gazeta Prawana logo

Mateusz Kijowski kontra TVP. Oskarżyli KOD o manipulację i próbę wpływania na wolność mediów

6 maja 2016, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mateusz Kijowski
Mateusz Kijowski/PAP
TVP tłumaczy się z afery wokół programu "Dziś Wieczorem", w którym zabrakło przedstawiciela Komitetu Obrony Demokracji. Temat zbliżającego się marszu KOD w studiu komentował tylko jeden gość, Marian Kowalski ze Stowarzyszenia Narodowcy RP.

Mateusz Kijowski miał być w czwartkowy wieczór gościem TVP, ale się w studiu nie pojawił. KOD wyjaśnia, że stało się tak z "powodów prywatnych i spraw rodzinnych". Kijowskiego miał zastąpić Jarosław Marciniak z KOD-u. Ale na to nie zgodziła się z kolei telewizja. W studiu TVP pojawił się ostatecznie tylko Kowalski, który marsz KOD-u określił, jako "kwik z powodu utraconego koryta".

Obie strony przerzucają się teraz oskarżeniami.

piszą w oświadczeniu przedstawiciele KOD-u. Z ich relacji wynika, że początkowo zapraszano przedstawiciela komitetu, jako jedynego gościa programu.

- relacjonują przedstawiciele KOD. Twierdzą, że zaprotestowali przeciwko łamaniu wcześniejszych ustaleń, ale zgodzili się jednak na udział w programie swego przedstawiciela i na rozmowę w towarzystwie drugiego gościa, którym ostatecznie okazał się Marian Kowalski.

-- tłumaczy KOD.

- komentował sprawę na Twitterze Kijowski. Prawicowi publicyści zarzucali mu z kolei, że przestraszył się konfrontacji z narodowcem.

TVPis manipuluje i oszukuje. Co robić? Na pewno nie warto tam chodzić. Ani oglądać. Większość Polaków już to wie.https://t.co/dXfixDVlAb

Mateusz Kijowski (@mkijowski) 5 maja 2016

Aferę skomentowało dziś szefostwo Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, która nadzoruje m.in. TVP Info oraz "Wiadomości". W oświadczeniu TAI przekonuje, że do programu "Dziś Wieczorem" zapraszane są zawsze konkretne osoby, a nie dowolni przedstawiciele partii, stowarzyszeń czy redakcji.

Kijowski - wedle relacji TVP - przyjął zaproszenie do programu i wyraził zgodę na występ przed kamerami TVP z udziałem drugiego gościa -  Mariana Kowalskiego. Ale na godzinę przed startem zmienił zdanie.

- - pisze TAI w oświadczeniu.

Na koniec TVP odnosi się także do wpisu na Twitterze Kijowskiego. -

Kijowski ma być gościem Marcina Celińskiego w programie "Cztery strony".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj