Dziennik Gazeta Prawana logo

Dominika Sikora: Kosztowne lekcje z działania pod presją

16 czerwca 2016, 08:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Banknoty stuzłotowe
Banknoty stuzłotowe/Shutterstock
Ustawa 203, klauzula opt-out, ustawa wedlowska. Pod tymi enigmatycznymi nazwami kryją się dwie rzeczy – pieniądze oraz działanie pod presją. A jaki efekt może przynieść wypadkowa tych dwóch rzeczy, nie trzeba tłumaczyć. Zwłaszcza gdy mowa o nich w kontekście systemu ochrony zdrowia. 

Zresztą gorzkie piwo, jakiego nawarzyło wejście w życie tych regulacji, pielęgniarki, lekarze i dyrektorzy placówek medycznych spijają do dziś. Stworzyły spiralę zadłużania się szpitali, wciąż powodują brak równowagi w finansowaniu lecznictwa i systemie wynagradzania pracowników medycznych.

Dla niewtajemniczonych trochę historii. Cofnijmy się o 1 6 l at. Przed samym Bożym Narodzeniem, po olbrzymich protestach pracowników medycznych, rząd Jerzego Buzka zgadza się, a  Sejm uchwala ustawę, na podstawie której wszystkie placówki medyczne zatrudniające powyżej 50 osób muszą wypłacić podwyżki w wysokości 203 zł w 2001 r. i 171 zł w następnym (stąd nazwa: ustawa 203). I tu pojawia się problem. Rząd podwyżki dał, ale nie zapewnił źródła ich finansowania. Cała odpowiedzialność za ich wypłatę spadła więc na dyrektorów szpitali i przychodni. Efekt? Rosnące zadłużenie i sprawy w  sądach. Szacuje się, że wejście w życie ustawy 203 kosztowało system nawet 3 mld zł.

Mamy rok 2006. I ponownie na ulice wychodzą lekarze, pielęgniarki... Domagają się podwyżek. Ponownie pod naciskiem związków zawodowych Sejm uchwala tzw. ustawę wedlowską. Zgodnie z nią placówki medyczne muszą przekazywać 40 proc. środków z nadwyżki z kontraktu z NFZ na wzrost wynagrodzeń. Łączny koszt? Prawie 1 0 mld zł. Rok później w życie wchodzą zmiany w czasie pracy m.in. lekarzy i pielęgniarek. Lawinowo rośnie liczba osób pracujących na kontraktach cywilnoprawnych. Efekt? Zarabiają więcej niż na zwykłym etacie, ale pracują ponad normę.

A teraz wróćmy do teraźniejszości. Za nami protest pielęgniarek w Centrum Zdrowia Dziecka, przed nami – młodych medyków, a po wakacjach realna groźba wyjścia na ulice przedstawicieli praktycznie wszystkich grup pracowników medycznych. Co zrobi rząd? Wyciągnie naukę z błędów poprzedników czy wybierze drogę na skróty?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj