- powiedział Markus Kaim w rozmowie z PAP w Berlinie.
- zaznaczył niemiecki analityk. Jak dodał, inne kraje, przede wszystkim z południa kontynentu, traktowały obojętnie kwestię Wschodu, a jeszcze inne zabiegały o poprawę relacji z Rosją.
- wyjaśnił analityk. "Niemiecki rząd wywarł wpływ na szczyt w Warszawie" - dodał.
Kanclerz Angela Merkel i szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier wielokrotnie podkreślali przed szczytem w stolicy Polski, że taktyka NATO musi opierać się na dwóch równoważnych filarach - odstraszaniu i dialogu z Rosją.
Kaim uznał za element zwołanie Rady NATO-Rosja w kilka dni po szczycie, chociaż wielu polityków domagało się takiego spotkania przed szczytem.
- tłumaczy Kaim.
Niemiecki analityk zbagatelizował ostrą krytykę Rosji pod adresem NATO. - powiedział PAP Kaim. Kaim jest ekspertem do spraw polityki bezpieczeństwa. Fundacja Nauka i Polityka (SWP) należy do wiodących niemieckich think tanków doradzających niemieckiemu rządowi w sprawach polityki zagranicznej.