Dziennik Gazeta Prawana logo

Tejchman: Medialna kultura krzyku

20 kwietnia 2018, 11:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chciałem panu powiedzieć, panie Macierewicz, że jest pan kłamcą, przestępcą, w przyszłości stanie pan przed sądem wolnej Polski za kłamstwa i szkody poczynione państwu polskiemu oraz pojedynczym ludziom. Zadawanie panu pytań nie ma jakiegokolwiek sensu – słowa Wojciecha Czuchnowskiego, dziennikarza „Gazety Wyborczej”, skierowane do ministra obrony narodowej na konferencji, podczas której był prezentowany tzw. raport techniczny dotyczący katastrofy smoleńskiej, wywołały bardzo gorącą dyskusję wśród dziennikarzy.

Szalenie ciekawe było to, w jaki sposób Czuchnowskiego broniono. Według wielu – choć przekroczył on granice tradycyjnie rozumianego dziennikarstwa, to zrobił to w imię wyższej wartości, jaką jest obywatelski obowiązek dbałości o dobro wspólne i odpowiedzialność za losy ojczyzny. Padały również głosy, że mieliśmy do czynienia z aktem odwagi, której wielu dziennikarzom brakuje. Po raz kolejny rozgorzał przy tym spór o symetryzm: o to, jak dziennikarze mają zachowywać się wobec władzy, której działania – w opinii wielu przedstawicieli branży – zagrażają demokracji i wolności. Krytycy obecnej ekipy uznają, że mamy do czynienia z sytuacją wyjątkową, w której partia bez konstytucyjnej większości zmienia ustrój, więc sama odbiera sobie prawo do bycia traktowaną jako władza legalna. Wolność i demokracja są zagrożone, należy więc walczyć w ich obronie. Ktoś, kto walki unika, czyni to ze strachu albo oportunistycznego cynizmu. Niemożliwe jest, myślą obrońcy demokracji, żeby rozsądny człowiek zagrożenia nie widział, by, cytując doskonały felieton Grzegorza Sroczyńskiego, „nie czuł tej grozy”.

Kłótnia była bardzo intensywna i osobista, bo często toczona przez ludzi, którzy latami ze sobą pracowali. Wpisywała się jednak w szerszy kontekst trwającego w kraju od lat politycznego sporu. Sporu, którego elementem stał się rozwój mediów tożsamościowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Marek Tejchman
Marek Tejchman

Absolwent Wydziałów Prawa i Administracji oraz Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Studiował na Uniwersytecie Lund. W latach 2014-2025 był zastępcą redaktora naczelnego Dziennika Gazety Prawnej. Prowadzi popołudniowe rozmowy w radiu RMF FM oraz program Gość Wydarzeń w telewizji Polsat i Polsat News. W latach 2007-2015 autor magazynów TVN CNBC i TVN 24 i TVN 24 BIS. Współtworzył Business Poland – pierwszy program o polskiej gospodarce regularnie nadawany przez globalną telewizję. Prowadził i wydawał magazyny 90 minut oraz Fakty Ludzie Pieniądze.  Wcześniej pracował między innymi w Polsacie, w którym był wydawcą, reporterem i prowadzącym Wydarzenia. W latach 2004-2007 pełnił funkcję wydawcy i prowadzącego magazyn EKG w radiu TOK FM, w którym był też zastępcą redaktor naczelnej. Swoją karierę zawodową rozpoczynał w nieistniejącym już Radiu PIN. Autor filmów dokumentalnych. W wolnym czasie zatruwa życie innych anegdotkami bez pointy.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWybory 2023. Pustka polityki PiS »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj