Dziennik Gazeta Prawana logo

Potocki: W ukraińskie kampanie ładuje się tyle pieniędzy, że tylko USA mogą się równać [WYWIAD]

10 października 2019, 20:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Michał Potocki Fot. Darek Golik
Michał Potocki Fot. Darek Golik/Dziennik Gazeta Prawna
Najbardziej kreatywne, czasem wręcz niesamowite sposoby prowadzenia kampanii są na Ukrainie, gdzie pompuje się ogromne, nieporównywalnie większe od naszych, pieniądze - mówi w rozmowie z Robertem Mazurkiem Michał Potocki z DGP.

Robert Mazurek: Wschód w ogóle ma specyficzne podejście do wyborów.

Micha Potocki: Najbardziej kreatywne, czasem wręcz niesamowite sposoby prowadzenia kampanii są na Ukrainie, gdzie pompuje się ogromne, nieporównywalnie większe od naszych, pieniądze.

I to w kraju, umówmy się, dość biednym.

Biedni ludzie, ale bogate elity, które wiedzą, że pieniądze, jakie można zdobyć, jak się już zostanie deputowanym, są ogromne. Dlatego w ukraińskie kampanie ładuje się tyle pieniędzy, że tylko Stany Zjednoczone mogą się równać.

A Rosja?

A tam po co wydawać, skoro wszystko jasne? Wybory są fejkowe, a na Ukrainie nie. Stąd, prócz pieniędzy, przeróżne pomysły i sztuczki wyborcze, jak choćby wystawianie dublerów. I tak, jeśli w jakimś okręgu kandyduje przeciwko nam Iwan Melnyk, to wyszukujemy trzech innych Iwanów Melnyków, bo ktoś się na pewno pomyli. W ostatnich wyborach prezydenckich startował Jurij Tymoszenko, który był na liście tuż za Julią Tymoszenko i kilka procent ludzi się na to nabrało.

Kim jest pan Jurij?

To szeregowy deputowany, który wszedł do parlamentu w ten sam sposób – ktoś wystawił bezrobotnego kierowcę ze względu na nazwisko.

U nas był tapicer Łukasz Tusk.

Ale on się dostał do Sejmu psim swędem, a Tymoszenkę specjalnie wystawiono. Na Ukrainie wielokrotnie bywały przypadki, że taki dubler pozbawiał mandatu człowieka, którego miał udawać. W kilku okręgach kandydowali ludzie, którzy nie zdobyli żadnego głosu – nawet oni nie głosowali sami na siebie! A czy ty wiesz, że na Ukrainie niektórzy przed wyborami specjalnie zmieniają nazwisko?

Jak to?

W wyborach prezydenckich kandydował Wasyl Protywsich, czyli „przeciw wszystkim”, emeryt z Iwano-Frankowska, który zmienił nazwisko, licząc, że ludzie mający dość polityków wybiorą jego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj