Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcinkiewicz: Prezes Urbański jest złotem dla PiS

10 stycznia 2008, 02:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mam nadzieję, że zgodnie z zapowiedziami Donald Tusk przeprowadzi reformę telewizji publicznej po to, by była ona właśnie publiczna - mówi w rozmowie z DZIENNIKIEM były premier, Kazimierz Marcinkiewicz.


Ostatnie 17 lat pokazuje, że zmiana rządu równa się zmianie w telewizji publicznej, dlatego zmiana nastąpi - prędzej lub później. Urbański jest politykiem, do tego blisko związanym zarówno z prezydentem Lechem Kaczyńskim, jak i liderem opozycji Jarosławem Kaczyńskim. Niemniej jednak dobrze się zna ze środowiskiem kultury i biznesu. Mógłby zrobić wiele pozytywnych rzeczy w telewizji, choćby zacząć restrukturyzację tej od lat źle zarządzanej organizacyjnie i finansowo firmy.


Te kroki są pożyteczne, ale spóźnione... Mogły nastąpić teraz, bo niezależność Urbańskiego jest obecnie większa niż była za rządów Kaczyńskiego. Dzisiaj Andrzej Urbański jest złotem dla PiS, nawet jeśli wcześniej tym złotem nie był. Tę zmianę trzeba dostrzec.


Wtedy Andrzej Urbański musiał dbać o dobre relacje z PiS, teraz jest gwarantem, bo jest oczywiste, że każdy następny prezes będzie zdecydowanie mniej związany z Lechem i Jarosławem Kaczyńskimi.


Jestem o tym przekonany. Przecież za programy informacyjne odpowiadają nadal te same osoby, które zostały sprowadzone przez PiS. Urbański utrzyma je na stanowisku. Nie śledzę zmian personalnych, ale gołym okiem widać, że wiele osób nie nadaje się do pracy w telewizji, nie trzeba być mistrzem, żeby to dostrzec.


Każdy może mieć wrażenie, że po nim potop, że on jest doskonały i świetny, a inni nie. Taka obrona może nawet zyskać jakieś społeczne zrozumienie, ale nie jest prawdziwa.


(cisza)... Życzę tego rządowi Donalda Tuska.


Mam nadzieję, że zgodnie z zapowiedziami Tusk przeprowadzi reformę telewizji publicznej po to, by była ona właśnie publiczna.


O radiu i telewizji akurat nie. Ale jakie będą media publiczne, zależy nie tylko od polityków, także od dziennikarzy. To jest naprawdę sprzężenie zwrotne. Świat dziennikarski jest podobny do politycznego - media publiczne są niezależne na tyle, na ile my sami jesteśmy niezależni, na ile mamy w sobie wolności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj