Premier Mateusz Morawiecki poprosił w czwartek Sejm o wotum zaufania dla rządu. Prof. Chwedoruk z Uniwersytetu Warszawskiego podkreślił w rozmowie z PAP, że pierwszy naturalny kontekst tego wniosku wiąże się z trwającą kampanią wyborczą przed wyborami prezydenckimi.
Wskazał, że jednym z niekwestionowanych atutów Zjednoczonej Prawicy była w ostatnich latach umiejętność konsolidacji, co kontrastowało z doświadczeniami prawicy z lat 90. XX wieku.
- podkreślił politolog.
W ocenie eksperta czysto wewnętrznym motywem związanym z tym wnioskiem w ramach obozu Zjednoczonej Prawicy jest chęć pokazania przez PiS Jarosławowi Gowinowi, że ma dziś — na kilka tygodni przed wyborami — znacznie mniejsze pole manewru niż w kwietniu czy maju.
- wskazał prof. Chwedoruk.
Ten wniosek jego zdaniem ma uzmysłowić Gowinowi także to, że przynajmniej przez najbliższe tygodnie Zjednoczona Prawica musi demonstrować jedność.
Z drugiej strony rewitalizacja efektu bipolarności jest w ocenie politologa z UW także na rękę Koalicji Obywatelskiej.
- powiedział prof. Chwedoruk.
Zauważył, że obie największe siły polityczne czerpnią korzyści związane z jasno i mocno zarysowaną osią sporu.