Dziennik Gazeta Prawana logo

Słowik: Aż mnie głowa rozbolała, gdy dowiedziałem się, że prof. Czarnek ma koronawirusa [OPINIA]

5 października 2020, 11:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przemysław Czarnek, Jarosław Stawiarski, Jacek Sasin, Michał Moskal
<p>Przemysław Czarnek, Jarosław Stawiarski, Jacek Sasin, Michał Moskal</p>/PAP
Panu Profesorowi, nowemu ministrowi edukacji i nauki, życzę zdrowia. A wszystkim Polakom życzę, by im też robiono bezpłatnie test na COVID-19 z powodu bólu głowy.

Moja znajoma kilkanaście dni temu się rozchorowała. Suchy kaszel, boląca głowa, palące gardło. Wszystko wskazywało na anginę, ale w obecnych czasach u każdego pojawia się myśl: "a może to koronawirus?". Znajoma więc postanowiła wykonać test, by nikomu nie zaszkodzić. Okazało się jednak, że za sprawdzenie, czy ma koronawirusa, musiałaby zapłacić. Aby bowiem wykonano jej bezpłatny test, musiałyby występować łącznie cztery objawy: gorączka, duszność, kaszel oraz utrata węchu lub smaku. Nie ma wszystkich czterech - nie ma testu. Czy to słuszne podejście do walki z epidemią - niech oceniają mądrzejsi ode mnie.

Szkopuł w tym, że nie wszyscy są traktowani tak samo. Dziś rano na Twitterze prof. Przemysław Czarnek napisał, że potwierdzono u niego koronawirusa. Na badania polityk Prawa i Sprawiedliwości poszedł "w związku z bólem głowy".

To ja się pytam: jak to jest, że zwykły obywatel z rozpalonym gardłem i suchym kaszlem nie może doprosić się testu, a polityk obozu rządzącego ma w trybie pilnym wykonywany test z powodu bolącej głowy?

Pandemia nie wybiera - atakuje możnych tego świata i najsłabszych. Zadaniem państwa jest ochrona zarówno rządzących, jak i rządzonych. Niestety po raz kolejny okazało się, że polityczne frazesy o równości są - no właśnie - tylko frazesami. Jeśli ktoś chce być szybko badany i leczony, powinien zapisać się do partii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj