Dziennik Gazeta Prawana logo

Miłosz: Roztropność Marcina Króla [WSPOMNIENIE]

27 listopada 2020, 12:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcin Król
<p>Marcin Król</p>/Agencja Gazeta
Gdy jego małe dzieci były niegrzeczne, kazał im się uczyć na pamięć tytułu pracy magisterskiej: „Absolut epistemologiczny i komunikacja intersubiektywna u Kartezjusza i Husserla”. Ciężko to powtórzyć dorosłemu, a jeszcze trudniej zrozumieć. Pracę tę Marcin Król, zmarły w środę wieczorem, napisał u jednego z najwybitniejszych filozofów XX w. – Leszka Kołakowskiego - czytamy w "Dzienniku Gazety Prawnej".

Patrząc na ostatnie pół wieku historii Polski, można stwierdzić, że w pewnym sensie (często sam używał tego określenia podczas wykładów) wszystko było „winą Króla”. To on był jedną z ważniejszych postaci Marca ’68; pokazał wtedy, że „warto być przyzwoitym” – za co trafił do więzienia. To on pod koniec lat 70. zakładał pismo „Res Publica”, które ukazywało się w drugim obiegu. To on był jednym z doradców Solidarności w 1980 r., brał też udział w rozmowach Okrągłego Stołu. I wreszcie, był jednym z doradców premiera Tadeusza Mazowieckiego. Jak sam przyznawał – wtedy był polityki najbliżej. Ale po tych doświadczeniach zrezygnował z niej, tłumacząc, że „zmusza (ona) do porzucenia pewnych zasad na rzecz skuteczności działania”. Król tego nie lubił.

„Winą” Marcina Króla było też to, że miał przemożny intelektualny wpływ na środowisko gdańskich liberałów, co w dużej mierze zaowocowało radykalną wersją transformacji gospodarczej po 1989 r. Wreszcie w 2014 r. wywiadem „Byliśmy głupi” w „Gazecie Wyborczej” jako pierwszy człowiek tego obozu publicznie skrytykował polską wersję neoliberalizmu.

Innym słowem, którego często używał w swoich wykładach, było „roztropny”. Roztropności Marcina Króla będzie brakować. Zostawił po sobie roztropne książki. Warto po nie sięgać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj