Dziennik Gazeta Prawana logo

Sierpień zaczął się w czerwcu

7 czerwca 2009, 18:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jachowicz
Jachowicz/Inne
To było niezapomniane przeżycie. Stałem ściśnięty na rogu Trębackiej i Moliera, daleko od ołtarza. Ludzie napierali z tyłu i z boków, próbując przedostać się bliżej ołtarza, tak aby zobaczyć sylwetkę Jana Pawła II. Pomagali im wolontariusze w żółtych czapeczkach, którzy sterowali ruchem i dbali o porządek - pierwszą pielgrzymkę Jana Pawła II do Polski wspomina Jerzy Jachowicz

Wdrapałem się na murek okalający schody idące w dół do modnego wówczas klubu filmowców zwanym "ściekiem". Wreszcie mogłem w skupieniu słuchać homilii. Dzięki podwyższeniu jaki tworzył murek mogłem ogarnąć wzrokiem Trębacką i część Krakowskiego Przedmieścia.

. Obok mnie stał jeden z moich studentów z wydziału architektury Politechniki, gdzie wówczas dla III roku prowadziłem zajęcia z filozofii kultury. W tamtym czasie moje związki z Kościołem uległy znacznemu rozluźnieniu w porównaniu do poprzednich lat. W o wiele większym stopniu niż ja żona dbała o wychowanie duchowe dzieci. Ona też podtrzymywała tradycję chodzenia na niedzielne nabożeństwa całą rodziną.

Jakże były one ważne w konfrontacji z trwającymi ponad 35 lat wysiłkami władzy, by całkowicie wymazać Katolicyzm z naszego obecnego życia, a w jego przeszłości przypisać mu jedynie czarną rolę.

Ta . Dziś mogę założyć, że byłem jednym z wielu setek tysięcy Polaków, który na powrót poczuł siłę związku z tradycją, z religią.

Oceniłem, że to właśnie stanowi apogeum tej homilii i że dzięki temu sformułowaniu przejdzie ona do historii.

Tymczasem prawdziwe uderzenie miało dopiero przyjść za chwilę. Miało rozsławić tę datę, to miejsce i tego niezwykłego człowieka, jakiego szczęście nasza ziemia miała wydać, a my do dziś i po wsze czasy szczycić się, że to nasz rodak.

To już nie było zdanie opisowe, oddające stan rzeczy. To był wielka modlitwa i wielki apel do stojących na tym placu. Ale też do każdego Polaka z osobna i do nas jako narodu, jako wspólnoty religijnej, kulturowej, historycznej. Słynne: .

Jakkolwiek by to patetycznie nie brzmiało, późniejsze rozmowy potwierdziły, że tak właśnie odebrały te słowa tysiące Polaków. I już rok później pchnęły nas na tory, które doprowadziły do dzisiejszego dnia.

.

A 10 lat później ...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj