Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcinkiewicz zmierzy się z Kaczyńskim

14 grudnia 2009, 08:53
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Śmiała deklaracja byłego premiera. Polityczna, choć z polityką nie ma już nic wspólnego. "Mógłbym myśleć o wyborach w 2010 roku" - przyznaje Kazimierz Marcinkiewicz w tygodniku "Wprost". Jak dodaje, wystartuje do fotela prezydenta, jeśli Polsce "zagrozi" reelekcja Lecha Kaczyńskiego.

Były premier przyznaje, że namawiał Donalda Tusk, by nie stawał do wyborów prezydenckich. Dlaczego? Bo jego zdaniem osłabi to Platformę Obywatelską. Zamiast tego sam jest gotów wystartować, ale tylko w sytuacji, jeśli realne szanse na reelekcję będzie miał Lech Kaczyński.

Choć trzy lata temu odszedłem z polityki, nie mam zamiaru się od niej odżegnywać - zapewnia Kazimierz Marcinkiewicz. "Właśnie kończę 50 lat, a to jak na wiek zawodowy, a zwłaszcza jak na wiek polityka, niewiele" - mówi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj