Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro nie wygrał 10 tysięcy odszkodowania

14 grudnia 2009, 15:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Śledztwo nie było przewlekłe, Zbigniew Ziobro nie dostanie 10 tysięcy złotych odszkodowania - uznał warszawski Sąd Okręgowy i oddalił skargę europosła PiS. Polityk domagał się pieniędzy na cel charytatywny, bo - jak twierdził - śledztwo w jego sprawie i mafii paliwowej przeciągało się.

"Sąd nie stwierdził przewlekłości. Postanowienie jest prawomocne" - powiedziała rzeczniczka płockiej Prokuratury Okręgowej Iwona Śmigielska-Kowalska. Dodała, że sąd uznał, iż do wyjaśnienia postępowania podejmowane były wszystkie konieczne czynności.

Śledztwo, którego dotyczyła skarga Ziobry, płocka Prokuratura Okręgowa umorzyła na początku listopada tego roku. Dotyczyło ono ujawnienia na przełomie 2005 i 2006 r. prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu, jako osobie nieuprawnionej, materiałów z postępowania w sprawie mafii paliwowej.

W śledztwie tym płocka Prokuratura Okręgowa jeszcze w styczniu postawiła Ziobrze zarzut przekroczenia uprawnień i ujawnienia tajemnicy służbowej. W związku z tym postępowaniem prokuratura chciała także postawić zarzut prokuratorowi Wojciechowi Miłoszewskiemu z Krakowa, który na polecenie Ziobry - jako ówczesnego ministra sprawiedliwości - zgodził się zapoznać szefa PiS z aktami śledztwa dotyczącego mafii paliwowej. Sąd dyscyplinarny nie zgodził się jednak na uchylenie immunitetu Miłoszowskiemu.

Śledztwo umorzono z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa - w przypadku wątku dotyczącego Ziobry, a w przypadku prokuratora Miłoszowskiego - wobec braku zgody na ściganie.

Jeszcze przed ogłoszeniem decyzji o umorzeniu śledztwa Ziobro zapowiedział, że złoży skargę na przewlekłość postępowania płockiej Prokuratury Okręgowej. Poinformował wtedy, że zamierza domagać się za przewlekłość 10 tys. zł odszkodowania, które chce przekazać na cel związany z pomocą ofiarom przestępstw.

Ustosunkowując się wówczas do tej informacji Śmigielska-Kowalska powiedziała, iż nie było żadnej zawinionej przewlekłości śledztwa. "Naprawdę staraliśmy się wyjaśnić sprawę w sposób rzetelny. Na pewne dokumenty, które warunkowały podjęcie dalszych działań, trzeba było oczekiwać. Konieczna była też weryfikacja zeznań świadków" - wyjaśniała wtedy Śmigielska-Kowalska.

Możliwość złożenia skargi na przewlekłość postępowania prokuratorskiego pojawiła się w znowelizowanych przepisach w kwietniu tego roku - wcześniej takie prawo zaskarżania przewlekłości dotyczyło tylko postępowań sądowych.

Teraz akta główne umorzonego śledztwa w sprawie ujawnienia dokumentów z postępowania, dotyczącego mafii paliwowej, trafią do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście, który rozpatrzy zażalenie Ziobry na podstawę umorzenia z uzasadnienia płockiej Prokuratury Okręgowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj