Prezydent Karol Nawrocki zawetował w czwartek nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz powiązaną z nią nowelę Kodeksu wyborczego. Poinformował też o przedstawieniu własnej inicjatywy ustawodawczej dotyczącej praworządności i prawa do sądu. Prezydent Nawrocki zapowiedział także, że jeśli propozycje dialogu zostaną odrzucone, ostatecznie zwróci się on z wnioskiem o referendum w sprawie "przywrócenia normalności w funkcjonowaniu sądów".
Minister Waldemar Żurek nie ustąpi
Szef MS Waldemar Żurek powiedział po prezydenckim wecie do noweli ustawy o KRS, że "nie ustąpi w doprowadzaniu do przywrócenia organów konstytucyjnych obywatelom". "Mamy plan "B" i będziemy go realizować" – podkreślił Żurek.
Na tym polega nowelizacja ustawy o KRS
Nowelizacja ustawy o KRS i powiązana z nią nowela Kodeksu wyborczego została przyjęta przez Sejm 23 stycznie br. Następnie 28 stycznia br. nowelizację przyjął bez poprawek Senat. Zgodnie z zapisami noweli 15 sędziów-członków KRS miało być wybieranych w bezpośrednich i tajnych wyborach - organizowanych przez PKW - przez wszystkich sędziów w Polsce, a nie - jak obecnie - przez Sejm. Do nowej KRS mogliby kandydować sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i 5-letnim w danym sądzie, co otwierało drogę także części sędziów awansowanych po 2017 r. Zmianę przepisów krytykował PiS, a rząd - w tym Ministerstwo Sprawiedliwości - przekonywał, że nowela uczyni KRS konstytucyjną.
Kończy się kadencja obecnej KRS
Kadencja obecnej KRS kończy się w maju br. i ruszyła już procedura zgłaszania kandydatów na sędziowskich członków KRS prowadzona na podstawie aktualnych przepisów. Rozpoczęła się ona 11 lutego br. obwieszczeniem marszałka Sejmu w Monitorze Polskim i potrwa do 13 marca. Ostateczną listę 15 sędziowskich kandydatów na członków KRS ustala komisja sejmowa, których następnie wybiera Sejm większością 3/5 głosów na czteroletnią kadencję. Według zawetowanych propozycji, wybory do KRS miałyby być organizowane przez Państwową Komisję Wyborczą. Prezydent ocenił, że "w spór wokół sądownictwa wciąga się PKW, próbując ostatecznie upolitycznić kolejną z instytucji państwa". Do nowej KRS mogliby kandydować sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i 5-letnim w danym sądzie, co otwierało drogę także części tzw. neosędziów. Zmianę przepisów krytykował PiS, a rząd, w tym Ministerstwo Sprawiedliwości, przekonywał, że uczyni ona KRS konstytucyjną.
Waldemar Żurek cytuje Zagłobę
Minister sprawiedliwości zwrócił uwagę, że zawetowana ustawa miała inny kształt, niż ta proponowana przez jego poprzednika Adama Bodnara. "Nie skracaliśmy tą ustawą kadencji „neo-KRS”, co było głównym zarzutem do poprzedniej ustawy. Jednocześnie dbaliśmy o to, żeby wszyscy sędziowie mieli prawo do wybierania. Zobaczyłem dzisiaj argumenty prezydenta i muszę przyznać, że ciśnie mi się na usta sformułowanie pana Zagłoby: »ubrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę świętą dzwoni« - stwierdził Żurek.