Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS robi własną Naszą-klasę

29 grudnia 2009, 16:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To ma być nowa jakość. W styczniu Prawo i Sprawiedliwość zapowiada prezentację własnego portalu społecznościowego. Ma być akcja "sympatyk", a zarejestrowani internauci będą mogli się zrzeszać i debatować. "To krok brawurowy" - komentuje politolog dr Wojciech Jabłoński.

Prawo i Sprawiedliwość na początku przyszłego roku uruchomi własny portal społecznościowy. Partia zrealizuje też zapowiedź z jesiennego kongresu i umożliwi rejestrację swoim sympatykom przez internet - powiedział we wtorek PAP szef Komitetu Wykonawczego PiS Joachim Brudziński.

"Prowadzimy akcję <sympatyk>. Szczegóły przedstawimy w styczniu" - zapowiada Brudziński. Jak tłumaczy, będzie istniała dwutorowa możliwość rejestracji: jedna poprzez portal społecznościowy, druga, bardziej formalna, wymagająca podania danych osobowych poprzez oficjalną stronę internetową PiS.

Na partyjnej stronie pojawi się ikonka: "Dołącz do PiS". Po kliknięciu na nią i podaniu swoich danych będzie można zostać oficjalnym sympatykiem partii.

Portal społecznościowy, na którym będą mogli się zrzeszać i debatować wszyscy chętni internauci, ma wystartować na początku roku. "Mam nadzieję, że uda się jeszcze w styczniu" - podkreślił Brudziński.

Poseł PiS nie zadeklarował ilu sympatyków chce zdobyć partia. "Nie ma limitu. Polskie partie są rachityczne. Nie mamy nic przeciwko temu, żeby się nagle stać partią masową. Gdyby się nam udało kiedyś zdobyć połowę takiej aktywności społecznej jak Solidarność, nie mielibyśmy nic przeciwko" - powiedział.

Pod koniec września kongres PiS przyjął nowy statut, w którym zapisano instytucję "członka wspierającego"; nie musi on płacić składek i nie może głosować w gremiach partyjnych, ale aktywnie może uczestniczyć w życiu partii.

W to, że PiS uda się zdobyć przez internet wielu nowych sympatyków, wątpi specjalista od marketingu politycznego dr Wojciech Jabłoński.

"To krok brawurowy. PiS chce przyciągnąć młodych wyborców, którzy opowiadali się za Platformą. Dziwi mnie, że PiS wchodzi w internet, zamiast ugruntowywać poparcie we własnych grupach docelowych, które nie mają nic wspólnego z młodymi pokoleniami" - powiedział Jabłoński PAP.

Jak zauważył, obecnie portale społecznościowe powoli nudzą się internautom. "Zastanawiam się nad tym jaką nową formułę jest w stanie zaproponować PiS. Powstaje pytanie dlaczego, żeby pogadać ze znajomymi i wysyłać wiadomości, trzeba wejść na portal PiS, a nie na jakiś inny" - dodał ekspert.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj