Od soboty USA i Izrael atakują Iran, który odpowiada ostrzeliwaniem m.in. amerykańskich baz na Bliskim Wschodzie.
Szef BBN: Rada Bezpieczeństwa Narodowego teraz zbędna
Szef BBN Sławomir Cenckiewicz na pytanie, czy prezydent zwoła Radę Bezpieczeństwa Narodowego ws. sytuacji na Bliskim Wschodzie odparł:Ale o czym mielibyśmy tam dyskutować z wszystkimi przedstawicielami partii politycznych i rządu? Zdaniem szefa BBN "na tym etapie jest to zupełnie zbędne", "na dziś nie ma potrzeby", ponieważ prezydent, BBN są informowani. Dodał, że miałoby to sens "gdyby nastąpił drastyczny wzrost zagrożenia terrorystycznego w Polsce". Przekazał, że 2 marca otrzymał meldunek, z którego wynikało, iż na antenie telewizji Al Jazeera "jakiś przedstawiciel Iranu wskazał na Polskę jako sojusznika USA, co zostało odnotowane w różnego typu naszych informacjach".
Generał ostro o słowach Cenckiewicza
Do tych słów odniósł się w mediach społecznościowych gen. Mirosław Różański. Na platformie X wyraził wyraźne oburzenie stanowiskiem szefa BBN. "To co musi zaistnieć by zwołać RBN panie ministrze @Cenckiewicz" - napisał generał, podkreślając, że "to jest forum, które powinno być proaktywne, a nie reaktywne". "Zdarzenia na Bliskim Wschodzie mają wpływ na nasze bezpieczeństwo!" - podsumował wojskowy i senator.
Siemoniak o bezpieczeństwie narodowym
"Szczególną uwagę na wtorkowym posiedzeniu Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego poświęcono sytuacji wojennej na Bliskim Wschodzie oraz bezpieczeństwu polskich żołnierzy i obywateli w regionie konfliktu" - przekazał minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Siemoniak na X przypomniał, że posiedzenia Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego odbywają się co tydzień. Przekazał, że we wtorek przewodniczył posiedzeniu w zastępstwie przebywającego za granicą wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.