"Premier ma wolne do końca tygodnia" - poinformował rzecznik rządu Paweł Graś. Co szef rządu będzie robił w tym czasie? Rąbka tajemnicy uchyla "Fakt": "Góry, śnieg i szusowanie na nartach - oto, co w najbliższych dniach zajmować będzie Donalda Tuska".
"Jak tylko kończą święta, o niczym innym nie rozmawiamy z najbliższymi. Planujemy ze szczegółami wspólną, coroczną wyprawie na narty" - opowiadał jeszcze w grudniu "Faktowi" Donald Tusk.
Wygląda więc na to, że teraz premier zrealizował swoje zapowiedzi i wraz z rodziną szlifuje teraz swoje umiejętności jeździeckie na górskim stoku. Do czasu zakończenia urlopu premiera zastępował będzie wicepremier Waldemar Pawlak.
>>>Czytaj też: Premier rogaczem. Żona zdradzała go z nastolatkiem
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|