Dziennik Gazeta Prawana logo

Łódź decyduje o losach chorego prezydenta

17 stycznia 2010, 09:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lężącego w szpitalu z powodu przemęczenia Jerzego Kropiwnickiego znów czeka silny stres. Emocje, które towarzyszą dzisiejszemu referendum w Łodzi na pewno mu nie służą. W końcu od wyników tego głosowania zależy, czy Kropiwnicki zachowa stanowisko prezydenta miasta.

O godz. 6 rozpoczęło się w Łodzi referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta Jerzego Kropiwnickiego. Lokale wyborcze będą czynne do godz. 20. Aby referendum można było uznać za ważne, do urn powinno pójść ponad 115 tys. łodzian.

Uprawnionych do udziału w referendum jest ponad 610 tys. osób, które mogą głosować w 369 lokalach wyborczych.

Kropiwnicki rządzi Łodzią od 2002 roku. W II turze wyborów w 2002 zagłosowało na niego 88 176 wyborców. Jego kontrkandydat - Krzysztof Jagiełło - otrzymał 67 075 głosów. Cztery lata później o wyborze prezydenta również zadecydowała druga tura. Kropiwnickiego poparło wtedy 104 979 łodzian, a Krzysztofa Kwiatkowskiego - 83 538.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj