Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie będzie debaty w TV? Sikorski zrezygnuje

16 marca 2010, 17:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jeśli nie będzie debaty telewizyjnej, Radosław Sikorski zrezygnuje z udziału w prawyborach w Platformie Obywatelskiej. Takie ultimatum - według Radia ZET - potencjalny kandydat na prezydenta postawił swojej partii. Debata między nim a Bronisławem Komorowskim ma się odbyć w niedzielę poza Sejmem.

"Będzie debata w Warszawie w najbliższą niedzielę, z pełną dostępnością dla mediów, bez publiczności, prowadzona przez dwóch przedstawicieli klubu Platformy. Poza Sejmem, szukamy dobrego miejsca" - poinformował szef klubu PO Grzegorz Schetyna.

Pytany o wymianę zdań, jaką w ostatnich dniach Komorowski i Sikorski prowadzili za pośrednictwem mediów, Schetyna powiedział: "To wszystko jest żywe i prawdziwe. Jeszcze kilka tygodni temu opozycja twierdziła, że to jest sztuczna debata, nieprawdziwa rywalizacja, że nie wiadomo, kto wygra. Nic nie wiadomo" - oznajmił.

Dziś rano w Radiu ZET Sikorski skrytykował odłożenie przez Komorowskiego zaplanowanej na 17 marca debaty na temat polityki zagranicznej. "Okazuje się, że expose nie może być, bo marszałek Komorowski tak zdecydował, ale marszałek Komorowski zgadza się na naszą debatę partyjną w Sejmie. Nie wydaje mi się, że to jest fair" - ocenił minister. "Sprawa jest prosta i oczywista, jeśli zna się regulamin Sejmu i pamięta się własne pisma" - odpowiedział na to Komorowski.

"Mam wrażenie, że ja jestem jeden, a ich jest dwóch - Bronisław Komorowski i Janusz Palikot, a czasami nie wiem, w której kolejności" - żalił się też Radosław Sikorski w Radiu ZET. Przyznał, że PO ma "kłopot z Januszem Palikotem". Czy w związku z tym poseł skandalista powinien odejść z partii? "Będziemy o tym dyskutować na zarządzie" - tak Sikorski zareagował na pytanie Moniki Olejnik o dalsze losy Palikota w Platformie.

"To jest tak bliski współpracownik Bronisława Komorowskiego, że uważam, że to nie mnie wypada oceniać jego zachowanie. Natomiast pytanie, jaką rolę by ewentualnie odgrywał przy boku Bronisława Komorowskiego jako prezydenta" - mówił rywal Komorowskiego w wewnętrznych prawyborach.

Szef MSZ skarżył się, że jest sam przeciwko "im dwóm". Przypomniał, że niejednokrotnie był obiektem ataku ze strony Palikota. "Janusz Palikot po trzykroć sfaulował - najpierw atakiem na moją żonę, potem mówieniem, że właściwie to ja nie jestem z Platformy Obywatelskiej, a potem spekulowaniem, co trzeba ze mną zrobić, gdybym przegrał prawybory" - wyliczał.

"To jest trochę daleko idące i niekoleżeńskie, więc mamy kłopot z Januszem Palikotem" - uznał Sikorski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj