Dziennik Gazeta Prawana logo

Giertych wciąż jeździ rządową limuzyną

5 listopada 2007, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szefowi LPR wciąż wydaje się, że jest wicepremierem. "Fakt" podpatrzył go, jak zajechał rządowym bmw na prawybory do Wrześni. Roman Giertych do końca chce wykorzystać rządowe przywileje. Kosztuje to nawet 1,7 tys. złotych miesięcznie - pisze gazeta.

Podczas swoich niedzielnych przemówień we Wrześni Roman Giertych krytykował Prawo i Sprawiedliwość za szastanie publicznymi pieniędzmi. Wczoraj na konwencji w Lublinie opowiadał, że jeśli wejdzie do Sejmu, zrzeknie się poselskiej pensji, dopóki państwo nie zwolni emerytów z podatków.

Ale - jak twierdzi "Fakt" - to szczyt obłudy. Bo lider LPR sam szasta publicznymi pieniędzmi. Mimo że od połowy sierpnia nie jest już wicepremierem i nie pełni żadnych obowiązków w rządzie. Dostał odprawę w wysokości 39 tys. zł i nadal korzysta skwapliwie korzysta ze wszystkich przywilejów władzy.

Jak pisze "Fakt", Giertych za publiczne pieniądze wozi się służbowym samochodem z obstawą BOR. We Wrześni wjechał na deptak dla pieszych i zaparkował w niedozwolonym miejscu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj