Zamiast 66-metrowego mieszkania w Sopocie, ponad 200-metrowa willa w centrum Warszawy, tuż obok Łazienek. Taka przeprowadzka wkrótce czeka rodzinę Donalda Tuska. Państwo Tuskowie wprowadzą się do rządowej willi, w której na razie jeszcze mieszka Jarosław Kaczyński z matką. Żona szefa PO wcale nie jest jednak zachwycona. "Na razie mnie to przeraża" - mówi "Faktowi" Małgorzata Tusk.
Oto nowy dom TuskówDo tej pory kursowali między Sopotem a Warszawą. Teraz, gdy Donald Tusk zostanie premierem, będzie musiał na dłużej przenieść się do stolicy. Na szefa PO i jego najbliższych czeka szykowana rządowa willa. "Na razie czekamy na oficjalne wyniki wyborów. Nie podejmujemy decyzji. Zapewne będziemy starali się dzielić życie między Warszawę a Sopot" - mówi "Faktowi" Małgorzata Tusk, żona szefa PO.
Niewykluczone, że nad morzem zostanie syn Michał, który ma tam narzeczoną. A i córka Kasia jeszcze nie myśli o przenosinach. "Przeprowadzka to dla nas straszne słowo" - mówią jednym głosem żona i córka przyszłego premiera.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane