Nie trzeba żadnych dodatkowych przepisów, bo jest już ustawa o odszkodowaniach dla ofiar Grudnia'70 - mówił na konferencji prasowej poseł Jacek Kurski z PiS. Tłumaczył, że ustawę o odszkodowaniach dla prześladowanych w latach 1944-1989 w związku z działalnością na rzecz niepodległości Polski, Sejm uchwalił w 2006 roku, a przepisy obowiązują od listopada. Według parlamentarzystów PiS, ofiary komunistycznej zbrodni mogą dostać aż 25 tys. zł.

Przemysław Gosiewski z kolei obiecał, że PiS pomoże w staraniach o odszkodowanie. Wystarczy zgłosić się do jednego z biur partii w całym kraju - tłumaczył na konferencji prasowej.

"Apel do Donalda Tuska: mniej PR, mniej robienia sobie punktów medialnych i politycznych nad grobami i mogiłami ofiar Grudnia '70 i uczuciami ich bliskich w dniu takiej rocznicy" - grzmiał Kurski.

Premier zapowiedział w sobotę zadośćuczynienie dla ofiar Grudnia '70. "Biorę osobistą odpowiedzialność za to, by w ciągu najbliższych kilku, może kilkunastu tygodni sprawę ostatecznie rozwiązać" - mówił Tusk wczoraj na konferencji historycznej "Grudzień '70 - Pamiętamy".