Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy sprawa Kaczmarka jest "skręcana"?

8 sierpnia 2008, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czy sprawa byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka nie jest przypadkiem "skręcana"? - pyta ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego Zbigniew Ziobro. Poseł PiS twierdzi, że w związku z ostatnimi publikacjami medialnymi o Kaczmarku "jest zastanawiające", że został mu postawiony zarzut ujawnienia tajemnicy służbowej.

Białostocka prokuratura postawiła Januszowi Kaczmarkowi zarzut ujawnienia tajemnicy służbowej w czasie, gdy był szefem Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku. I to jedyne, co wiadomo w tej sprawie, bo śledczy nie chcą ujawnić żadnych szczegółów.

"Newsweek" napisał, że pięć lat temu Janusz Kaczmarek miał blokować aresztowanie Jerzego Jędykiewicza, ówczesnego "barona" SLD i szefa Energobudowy - firmy należącej wówczas do Ryszarda Krauzego. Ale Kaczmarek wszystkiemu zaprzecza.

W oświadczeniu po publikacji tygodnika Kaczmarek napisał, że prokuratura nie postawiła mu zarzutów "blokowania aresztowania Jerzego Jędykiewicza, czy też w jakiejkolwiek innej formie blokowania prowadzonego postępowania w sprawie tzw. Stelli Maris".

Co na to wszystko były minister sprawiedliwości? Otóż Zbigniew Ziobro uważa, że prokuratura i resort sprawiedliwości nie informują w wystarczającym stopniu o sprawie Kaczmarka. "Ministerstwo Sprawiedliwości, Prokuratura Krajowa czy też delegatura w Białymstoku nie udzielają jednoznacznych informacji mediom i opinii publicznej, tak jakby było w tej sprawie coś do ukrycia" - twierdzi poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Zbigniew Ziobro przekonuje, że wokół sprawy jest "atmosfera tajemniczości". "Czy ta niezwykła oszczędność w informowaniu przez prokuraturę mediów i opinii publicznej na temat charakteru śledztwa, ustaleń i zarzutów, jakie były stawiane przez prokuraturę białostocką m.in. panu Januszowi K., ma związek z faktem, że prokurator generalny angażował się kiedyś finansowo w sprawy jednego z podejrzanych w aferze przeciekowej, czyli pana Ryszarda K.?" - pytał Ziobro.

Były minister przypomniał, że Ćwiąkalski - zanim został ministrem - sporządzał opinie prawne dla obrońców Ryszarda Krauzego. Według jego ekspertyzy, sprawa biznesmena powinna być umorzona.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj