Dziennik Gazeta Prawana logo

To skandal - grzmi poseł Kurski

18 czerwca 2008, 18:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kurski Wałęsa mnie fascynował
Kurski Wałęsa mnie fascynował/Inne
Kiedy PiS stał na czele polskiego rządu, opozycja zarzucała partii manipulowanie informacjami w TVP. Teraz publiczna telewizja znowu jest atakowana. Ale tym razem oskarżają dawniej oskarżani. Według PiS, relacja wczorajszych "Wiadomości" z przesłuchania szefa CBA, Mariusza Kamińskiego, był zafałszowana. "Skandal" - mówią posłowie Kurski i Mularczyk.

Jackowi Kurskiemu i Arkadiuszowi Mularczykowi nie spodobało się, w jaki sposób dziennikarze TVP pokazali przesłuchanie szefa CBA przed komisją śledczą do spraw nacisków władz na śledztwa dotyczące polityków i mediów. Relację określili jako skandaliczną, zafałszowaną i zmanipulowaną.

Według Kurskiego, TVP nie pokazała "rzeczywistości w sali kolumnowej", w dodatku w materiale użyto niewłaściwych określeń, typu "minister się spowiada".

"Spowiada się grzesznik, przestępca, natomiast wczorajsze przesłuchanie ministra Kamińskiego (...) było niezwykle godne i rzetelne" - tłumaczył swoje wrażenia Kurski. Według niego, "spowiadanie się" wytwarza pewien klimat przestępstwa i niegodziwości.

Posłowie nie zgodzili się także z dziennikarzami, że afera z udziałem Lipca była jedną z największych afer korupcyjnych w ostatnich latach. "Wszyscy mamy w pamięci o wiele większe afery korupcyjne" - ocenił Mularczyk. Według posłów, dziennikarze TVP minęli się także z prawdą, mówiąc o liczbie aktów oskarżenia, których nie było kilkanaście, ale jedynie kilka.

Zabrakło także w komentarzach do przesłuchania "drugiej nogi", czyli wypowiedzi przedstawicieli PiS. "Jest wypowiedź pana Karpiniuka z PO, nie ma nikogo z posłów PiS" - tłumaczył Kurski.

Nie było także odpowiedzi prokuratury na zarzut dziennikarzy, że "mimo ponagleń prokuratura zwlekała i nie chciała wydać nakazu zatrzymania" Tomasza Lipca.

"Warunkiem prawdy w życiu publicznym są wolne media i rzetelność dziennikarska, natomiast ten materiał wzbudził nasze wątpliwości" - mówił Kurski. I podkreślił, że konferencja PiS jest tylko i wyłącznie prośbą o przestrzeganie standardów dziennikarskich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj