Dziennik Gazeta Prawana logo

Członek komisji śledczej boi się o życie

18 listopada 2008, 11:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Członek komisji śledczej boi się o życie
Członek komisji śledczej boi się o życie/Inne
Przesłuchanie byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka przed komisją śledczą zaczęło się od nieoczekiwanego oświadczenia jednego z członków komisji. "CBA mnie szykanuje" - powiedział poseł PSL Mieczysław Łuczak. Zażądał ochrony, bo boi się, że skończy jak Józef Gruszka, sparaliżowany po wylewie szef komisji śledczej ds. PKN Orlen.

Po tym jak Gruszka dostał wylewu, w mediach spekulowano, że posła mógł ktoś otruć. Plotki nie znalazły potwierdzenia, ale mimo to poseł Łuczak boi się o swe życie i zdrowie.

Parlamentarzysta ujawnił, że Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzi kontrolę jego majątku, co poseł uznaje za szykanowanie go jako wiceszefa komisji badającej postępowanie CBA i narażanie jego reputacji na szwank.

"Proszę o objęcie mnie ochroną, gdyż nie chciałbym skończyć swej pracy w komisji w sposób podobny, jak skończyła się praca przewodniczącego komisji Józefa Gruszki" - powiedział Łuczak, zanim komisja zaczęła przesłuchiwać Janusza Kaczmarka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj