- tak uzasadniła wyrok sędzia Monika Kubiak.
Informacji o tym, co naprawdę wydarzyło się w Jelfie, żądał Rafał Szymczak, ojciec 4-letniej dziewczynki chorej na astmę. Główny Inspektorat Farmaceutyczny odmówił mu jednak dostępu do raportów pokontrolnych, zasłaniając się tajemnicą przedsiębiorstwa. Dlatego Szymczak postanowił walczyć z GIF w sądzie.
>>> Producent zabójczego leku przyznał się do błędu
"Moje dziecko również mogło stać się ofiarą corhydronu" - powiedział DZIENNIKOWI. "GIF twierdzi, że raport z kontroli należy do Jelfy, a
Do procesu po stronie GIF przyłączyła się Jelfa. Po stronie Szymczaka stanęła Helsińska Fundacja Praw Człowieka.
. Wskutek zamiany leków - corhydronu ze skoliną - zmarła jedna osoba. Kilkudziesięciu pacjentów uratowali lekarze. Jeleniogórska prokuratura nadal prowadzi w tej sprawie śledztwo. Do tej pory nikomu nie postawiono zarzutów.