Dziennik Gazeta Prawana logo

Były inspektor farmaceutyczny wraca mimo afery

12 października 2007, 16:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zrezygnował po ujawnionej przez DZIENNIK aferze z corhydronem, ale wraca. Były Główny Inspektor Farmaceutyczny Zbigniew Niewójt będzie teraz... zastępcą Głównego Inspektora Farmaceutycznego - dowiedziała się Informacyjna Agencja Radiowa.

Niewójt zrezygnował w listopadzie, gdy wyszła na jaw afera w jeleniogórskiej Jelfie. W fiolkach, w których miał być lek dla alergików - corhydron, znalazł się omyłkowo preparat znieczulający, zwiotczający mięśnie.

Teraz, jak dowiedziała się IAR, nominację Niewójtowi - na wniosek obecnego Głównego Inspektora Farmaceutycznego Zofii Ulz - wręczył minister zdrowia Zbigniew Religa. Stało się tak, bo zarówno prokuratura, jak i kontrolerzy uznali, że Niewójt zachował konieczne procedury i nie popełnił błędu.

Rzecznik resortu zdrowia Paweł Trzciński przyznaje jednak, że Religa miał pretensje do Niewójta o brak "pewnego refleksu" w ujawnieniu afery z corhydronem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj