Dziennik Gazeta Prawana logo

W kasie państwa zabraknie jeszcze więcej?

1 lipca 2009, 06:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W kasie państwa zabraknie jeszcze więcej?
Inne
Prezydent rozmawiał z ekonomistami, później spotkał się z byłymi ministrami finansów. Po co? Lech Kaczyński szykuje się na 7 lipca, kiedy rząd pokazać ma projekt nowelizacji budżetu. Jak mówią jego doradcy, obawia się, że rząd kolejny raz podszedł do tego zbyt optymistycznie.

Pewnie chce to jakoś rozmiękczyć, by to nie było takie uderzeniowe" - mówi prezydencki doradca do spraw gospodarczych Adam Glapiński.

Na spotkanie z prezydentem zaproszeni zostali niemal ci sami ministrowie co miesiąc temu. Zyta Gilowska, Marek Borowski, Grzegorz Kołodko, Jerzy Osiatyński. Zabrakło Karola Lutkowskiego, zamiast niego pojawił się Mirosław Gronicki. - mówią doradcy Kaczyńskiego.

Jeszcze przed 7 lipca chce się spotkać z szefami instytucji finansowych takich jak NBP czy Komisja Nadzoru Finansowego.

Prezydenta w szczególny sposób interesuje to, co zrobi rząd, gdyby prognozy kolejny raz okazały się zbyt optymistyczne i trzeba będzie szukać dodatkowych dochodów przez podniesienie podatków. Lech Kaczyński jeszcze niedawno w Sejmie krytykował takie pomysły. np. poprzez uchwalenie ustawy ograniczającej waloryzację emerytur bądź też zwiększającej stawki VAT, choćby na żywność. I będzie chciał przyprzeć prezydenta do muru, rzucając te ustawy i szantażując: albo podpiszesz, albo będzie katastrofa" - mówi w rozmowie z nami Ryszard Bugaj.

Które z prezydenckich obaw podzielają byli ministrowie finansów? Najbardziej krytykowany jest właśnie zbytni optymizm. Z reguły dobrze jest mieć zakładki na przykład w wydatkach czy dochodach" - mówi Mirosław Gronicki.

Z kolei Marek Borowski krytykuje resortowe oszczędności. - mówi.

Kolejny znak zapytania zdaniem byłych ministrów to kwestia, czy dochody zostały oszacowane właściwie. - komentuje Gronicki.

Do tego dochodzi obawa o wpływy z podatków. "To nie jest kwestia tylko ubytków w budżecie centralnym, ale też mniejszych wpływów w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, NFZ czy samorządach, a - dodaje Gronicki.

Chce on namówić Lecha Kaczyńskiego do tego, by nie ograniczał konsultacji do byłych ministrów finansów, ale porozmawiał też z obecnym, Jackiem Rostowskim. - tłumaczy pomysł były minister finansów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj