Na zjeździe partii nieoczekiwane słowa! I to z ust samego prezydenta! Lech Kaczyński wezwał, by PiS nie odpowiadał na ataki opozycji i nie dał się wciągnąć w polityczne wojny, w imię dobra państwa. Kaczyński, pierwszy prezes PiS, zrzekł się też swojej partyjnej legitymacji.
Słów Lecha Kaczyńskiego członkowie PiS słuchali z niezwykłym skupieniem. Nic w tym dziwnego! Zaskoczyły wszystkich:" Bądźcie wstrzemięźliwi w sporach
politycznych" - mówił prezydent i apelował, żeby nie odpowiadali atakiem na atak. Jest to tym bardziej zaskakujące, że Prawo i Sprawiedliwość do tej pory do tych ugodowych nie należało.
Przeciwnie, często podsycało polityczne spory, a swoim przeciwnikom wypowiadało bezwzględne wojny.
Te słowa tym bardziej zrobiły wielkie wrażenie na senatorze Platformy Obywatelskiej: " Bardzo się cieszę, my też chcemy pokoju - komentuje na gorąco dziennikowi.pl senator PO Stefan Niesiołowski, momentami dość zapiekły przeciwnik PiS - może na razie to tylko ogólniki, ale sama tendencja jest dobra".
Dwudniowy Kongres Prawa i Sprawiedliwości odbywa się w Łodzi. Jutro do półtora tysiąca delegatów przemówi szef PiS, Jarosław Kaczyński.
Te słowa tym bardziej zrobiły wielkie wrażenie na senatorze Platformy Obywatelskiej: " Bardzo się cieszę, my też chcemy pokoju - komentuje na gorąco dziennikowi.pl senator PO Stefan Niesiołowski, momentami dość zapiekły przeciwnik PiS - może na razie to tylko ogólniki, ale sama tendencja jest dobra".
Dwudniowy Kongres Prawa i Sprawiedliwości odbywa się w Łodzi. Jutro do półtora tysiąca delegatów przemówi szef PiS, Jarosław Kaczyński.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl