Nie podam się do dymisji - oświadczyła szefowa gabinetu prezydenta, Elżbieta Jakubiak, dementując tym samym doniesienia dzisiejszej prasy. Mimo, że wcześniej skarżyła się na pracę u Lecha Kaczyńskiego, jednak widać tak źle nie jest, żeby prezydenta opuścić.
Całą burzę z dymisją Elżbiety Kubiak wywołało "Życie Warszawy", według którego, szefowa gabinetu prezydenta nie chciała dłużej brać udziału w sporze, jaki
rozgorzał wraz z pojawieniem się w bliskim otoczeniu Lecha Kaczyńskiego, Adama Bielana i Michała Kamińskiego.
I choć sama przyznawała, że jest zmęczona pracą na tym stanowisku i, że nie jest przywiązana do stołka, to scenariusz jaki napisali dziennikarze uznała za wyssany z palca:" Dementuję informacje o podaniu się do dymisji" - oświadczyła stanowczo.
Dodała, że przez kilka dni, kiedy to nie było jej w pracy, to był tylko urlop wypoczynkowy.
I choć sama przyznawała, że jest zmęczona pracą na tym stanowisku i, że nie jest przywiązana do stołka, to scenariusz jaki napisali dziennikarze uznała za wyssany z palca:" Dementuję informacje o podaniu się do dymisji" - oświadczyła stanowczo.
Dodała, że przez kilka dni, kiedy to nie było jej w pracy, to był tylko urlop wypoczynkowy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|