Dziennik Gazeta Prawana logo

Dorn grozi górnikom pałowaniem i więzieniem

12 października 2007, 11:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szykuje się wielkie pałowanie i masowe aresztowania. Wicepremier Ludwik Dorn zagroził, że jeśli podczas środowego górniczego protestu w Warszawie dojdzie do zamieszek, winni zostaną potraktowani jak zwykli chuligani. Prokuratorzy mają kierować do sądu wnioski o areszty jeszcze tego samego dnia.
Wicepremier ostrzegł górników, że zadymiarzom grozi 10 lat więzienia, jeśli w stronę policji polecą kamienie i butelki. Zamieszki spacyfikują wzmocnione oddziały policji, a na dodatkowych dyżurach prokuratorzy jeszcze tego samego dnia skierują do sądu wnioski o aresztowanie co bardziej krewkich górników.

Górnicy domagają się wypłaty 180 mln zł z zysków, jakie w ubiegłym roku wypracowały spółki węglowe. Tydzień temu zorganizowali strajk ostrzegawczy w kopalniach. Rząd nie chciał się zgodzić na wypłatę takiej kwoty. Nie pomogły nawet negocjacje wicepremiera Leppera, który dzisiaj rozmawiał z górnikami.

Także rząd próbował jeszcze dziś nakłonić górników do rozmów ostatniej szansy. Wiceminister Paweł Poncyljusz zaprosił ich na jutro, tłumacząc, że ministrowie są skłonni dać im 120 mln. Górnicy odmówili, chcą 180 mln! A manifestacja się odbędzie!
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj