Jarosław Kaczyński ma być nowym premierem? To dobrze! - zapytani o zmianę szefa rządu politycy opozycji i koalicji w pełni to popierają! "Można się było tego spodziewać" - mówi szef Samoobrony Andrzej Lepper. Roman Giertych dodaje, że LPR raczej poprze nowego kandydata na szefa rządu Jarosława Kaczyńskiego.
Tę zmianę popiera nawet Lech Wałęsa. "Wreszcie sytuacja będzie jasna i czytelna. I problemy będą wreszcie dla wszystkich jaśniejsze" - mówi były prezydent.
"Lepiej późno niż wcale" - komentuje dziennikowi.pl Janusz Maksymiuk z Samoobrony. "Od razu po wyborach powinien był zostać premierem" - dodaje.
"Wreszcie będzie jasność, kto naprawdę rządzi" - mówi dziennikowi.pl zadowolony Piotr Ślusarczyk z Ligii Polskich Rodzin.
Opozycja też nie kryje zadowolenia. "To pocieszające, przynajmniej prezes PiS nie będzie się chował na tylnym siedzeniu" - komentuje dla dziennika.pl przewodniczący SLD, Wojciech Olejniczak.
"Marcinkiewicz był tylko figurantem" - mówi dziennikowi.pl posłanka Sojuszu, Izabela Jaruga-Nowacka. "I skończy się ten cały cyrk" - podsumowuje.
Również największy rywal PiS, Platforma Obywatelska, widzi same plusy w zmianie szefa rządu. "Wreszcie będziemy mieli czytelną, jasną sytuację, kto dowodzi krajem" - mówi dziennikowi.pl Julia Pitera z PO. "I wreszcie PiS bierze pełną odpowiedzialność za władzę w naszym kraju" - dodaje.
"Lepiej późno niż wcale" - komentuje dziennikowi.pl Janusz Maksymiuk z Samoobrony. "Od razu po wyborach powinien był zostać premierem" - dodaje.
"Wreszcie będzie jasność, kto naprawdę rządzi" - mówi dziennikowi.pl zadowolony Piotr Ślusarczyk z Ligii Polskich Rodzin.
Opozycja też nie kryje zadowolenia. "To pocieszające, przynajmniej prezes PiS nie będzie się chował na tylnym siedzeniu" - komentuje dla dziennika.pl przewodniczący SLD, Wojciech Olejniczak.
"Marcinkiewicz był tylko figurantem" - mówi dziennikowi.pl posłanka Sojuszu, Izabela Jaruga-Nowacka. "I skończy się ten cały cyrk" - podsumowuje.
Również największy rywal PiS, Platforma Obywatelska, widzi same plusy w zmianie szefa rządu. "Wreszcie będziemy mieli czytelną, jasną sytuację, kto dowodzi krajem" - mówi dziennikowi.pl Julia Pitera z PO. "I wreszcie PiS bierze pełną odpowiedzialność za władzę w naszym kraju" - dodaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|