Przyszły premier zobowiązał już przyszłego ministra finansów Stanisława Kluzę do kontynuowania polityki Zyty Gilowskiej. Czyli będzie ostra reforma finansów. I zapowiada, że trzyma w rządzie miejsce dla prof. Gilowskiej. "Jestem z Zytą Gilowską w stałym kontakcie. Ona uważa, że póki się nie oczyści, to jej powrót nie ma sensu. Jeżeli sprawa Gilowskiej się wyjaśni, to ona natychmiast wraca do rządu" - mówi Jarosław Kaczyński.
Kto pomoże premierowi Kaczyńskiemu w przyciągnięciu zagranicznych inwestorów? Zespół doradców ekonomicznych, jak mówi: młode pokolenie ekonomistów. Może także wicepremier do spraw gospodarczych. Kto nim będzie? Na razie nie chce powiedzieć.
Jakie zmiany personalne czekają nowy rząd? Premier Marcinkiewicz do dymisji podaje cały swój gabinet, ale Jarosław Kaczyński nie ma zamiaru rezygnować z ministrów Marcinkiewicza. Na pewno nie odejdzie minister zdrowia Zbigniew Religa. I na pewno przyjdzie Przemysław Gosiewski, dotychczasowy szef klubu parlamentarnego PiS. "Chciałbym, żeby ta niebywała energia Przemysława Gosiewskiego była wykorzystywana w rządzie" - mówi Kaczyński.
Więcej o pomysłach przyszłego premiera Jarosława Kaczyńskiego przeczytasz w dzisiejszym DZIENNIKU.
Przyszły premier Jarosław Kaczyński nie ukrywa, że zbytnio nie interesuje się finansami, ale obiecuje, że jego rząd będzie kontynuował politykę Zyty Gilowskiej. Co to oznacza dla gospodarki? Oszczędności, twardy kurs złotówki i rozprawienie się z korupcją. Bo bez tego nie przyciągniemy inwestorów - zdradza DZIENNIKOWI swoje plany prezes PiS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama