"Dzięki Bogu, że spotkałem się z Andrzejem Lepperem i Romanem Giertychem. Inaczej wszyscy by mi wmawiali, że dymisja Marcinkiewicza ma związek z jego spotkaniem z Tuskiem" - mówi Jarosław Kaczyński, kandydat na premiera. "Przez dwa tygodnie wszystko działo się poza mną i moją kancelarią, ale pokazałem, że można odejść w cywilizowany sposób" - uważa Kazimierz Marcinkiewicz, ustępujący szef rządu. Dziś w DZIENNIKU wywiady z obydwoma politykami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl