Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwaśniewski unika prokuratorów

12 października 2007, 13:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wzywają go na przesłuchanie, ale on kluczy jak sprytny lis. Prokuratura już dwa razy wysłała Aleksandrowi Kwaśniewskiemu wezwanie. Jednak były prezydent nie raczył się stawić. Teraz prokuratorzy są w niezłej kropce - jak potraktować tego świadka? Tym bardziej że państwo Kwaśniewscy beztrosko bawią się nad morzem - czytamy w DZIENNIKU.
Na razie prokuratorzy z Tarnobrzega wysłali Kwaśniewskiemu trzecie wezwanie. Tylko że za bardzo nie liczą na obecność byłego prezydenta. A prokuratura prowadzi ważne śledztwo - bada aferę Laboratorium Frakcjonowania Osocza. Sprawdza, gdzie rozpłynęły się 32 miliony złotych na budowę laboratorium, poręczone w 1997 roku przez lewicowy rząd.

Co więcej, były prezydent jest posądzany o to, że namawiał ministra zdrowia do finansowania upadającej fabryki osocza. I to w tej chwili najbardziej interesuje prokuratorów.

Tylko że Kwaśniewski nie ma zamiaru pomagać w śledztwie. W jego warszawskim biurze uparcie twierdzą, że wyjechał za granicę, ale DZIENNIK ustalił, że były prezydent odpoczywa nad Bałtykiem.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj