"Jeszcze nie wyszedłem z wprawy. Cały czas mam uprawnienia ratownika wodnego, a to zobowiązuje do utrzymania formy" - zdradził "Faktowi" Marcinkiewicz.
Kąpielą w jeziorze w podgorzowskim Nierzymie były premier uczcił 25. rocznicę ślubu. To był jeden z ostatnich weekendów Marcinkiewicza w rodzinnych stronach. Teraz, jako komisarz Warszawy, na dobre przeniesie się do stolicy.