Dziennik Gazeta Prawana logo

Kard. Dziwisz: Nie wiedziałem, że przy Janie Pawle II działał agent SB

13 października 2007, 16:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Myślałem, że kto przychodzi do papieża przychodzi zawsze z czystymi zamiarami. Nigdy nie myślałem, że ktoś może z takiej okazji nadużyć zaufania Ojca Świętego" - mówił metropolita krakowski. Prasa ujawniła, że agent SB złożył dokładny raport z wizyty delegacji "Solidarności" w Watykanie w styczniu 1981. Miał pseudonim Delegat.

Metropolita krakowski dodał, że nie wie, kto krył się pod tym pseudonimem. "Takie były wtedy czasy, że ludzie, którzy szpiegowali, byli gdzie tylko mogli być" - zauważył. - "Wyjaśnienie tej sprawy zostawiam ludziom kompetentnym".

Były prezydent Lech Wałęsa i były działacz "Solidarności" Andrzej Celiński wiedzą, kto kryje się za pseudonimem "Delegat". Mówią, że nie ujawnią tego nazwiska. Obaj byli jednymi z uczestników wizyty u Jana Pawła II. Wczoraj "Rzeczpospolita" napisała, że SB dostawała informacje od ludzi, którzy mieli bezpośredni dostęp do najwyższych hierarchów polskiego Kościoła i Lecha Wałęsy. Jednym z nich był agent o pseudonimie "Delegat".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj