"Specjalność: rozwaga" - na zdjęciu sowa. "Specjalność: polowanie na kaczki" - na zdjęciu pies. Wszędzie dopisek: SLD - prawdziwa opozycja. Sojusz będzie się promował porównując ze zwierzętami.
Reklamowanie partii przez przypisywanie jej zwierzęcych cech to pomysł Grzegorza Napieralskiego, sekretarza generalnego SLD. "Ta złota rybka z plakatu ma spełnić nierealne obietnice rządzących, bo sami ich na pewno nie zrealizują" - opowiada DZIENNIKOWI. I deklaruje, że SLD, jak kot przyglądający się rybce na zdjęciu, rozprawi się z obietnicami.
To dość zawiłe. Ale są bardziej trafione porównania. Sowa - jako symbol rozwagi, czy mrówka - jako symbol pracowitości. To tylko reklama, a w tej często się przesadza. Czy politycy SLD dorównają zwierzętom, z którymi chcą być kojarzeni?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|