Wprowadzenie zmian, których chce LPR, grozi tym, że mniejszość niemiecka już się w parlamencie nie znajdzie. Zemsta za ataki Steinbach? Liga twierdzi, że nie. "Chcemy zachować zasady wzajemności. W Niemczech przedstawiciele żadnej mniejszości nie mogą wejść do Bundestagu, jeśli nie przekroczą ustawowego progu 5 procent" - wyjaśnia poseł LPR Janusz Dobrosz.

W dodatku - jak tłumaczą posłowie Prawa i Sprawiedliwości, którzy przyklaskują pomysłowi - Niemcy traktują w ogóle Polaków nieporównywalnie gorzej. Bo nawet nie uznaje się ich za mniejszość.

Czy projekt LPR przejdzie w Sejmie? Na poparcie opozycji liczyć nie może. Za to ciekawie sprawę stawia główny koalicjant. "MSZ powinno wykorzystać kwestię ordynacji jako element przetargowy w rozmowach z Niemcami. Jeśli będą się upierać, to należy znieść przywilej. Jeśli pójdą na ustępstwa, zostawić go" - tłumaczy poseł PiS Marian Piłka w "Rzeczpospolitej".