Dziennik Gazeta Prawana logo

Profesor Balcerowicz odchodzi z polityki

12 października 2007, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ta wiadomość ucieszy wrogów Leszka Balcerowicza. W styczniu 2007 roku, kiedy skończy mu się kadencja prezesa Narodowego Banku Polskiego, profesor odejdzie na polityczną emeryturę i wróci do wykładów na uczelni - zdradził dziennikarzom "Faktu".
Gazeta publikuje dziś obszerny wywiad z Balcerowiczem, z którego wyłania się smutny obraz człowieka złamanego przez politycznych wrogów. Profesor odchodzi od polityki, bo ma jej już dość. Skarży się, że przez kilkanaście ostatnich lat był bezustannie obrzucany błotem, a teraz to samo dzieje się z jego żoną.

"Posłowie Zawisza i Hofman przebrali miarę" - mówi. Chodzi mu oczywiście o dwóch posłów sejmowej komisji śledczej ds. bankowości, którzy oskarżają go o działania nieetyczne i sugerują nawet łapownictwo. Balcerowicz nazywa ich niespokojnymi umysłami.

Ciekawe jest też wyjaśnienie profesora, dlaczego nie chce stawić się przed ową komisją. Twierdzi bowiem, że nie może tam pójść i tłumaczyć się przed posłami z zarzutów, bo groziłoby to osłabieniem złotego i w konsekwencji kłopotami gospodarczymi Polski.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj