Jerzy Szteliga były prominentny baron SLD z Opola, członek sejmowej komisji śledczej badającej aferę Rywina, został aresztowany na dwa miesiące. Wnioskowała o to prokuratura, która obawiała się, że pozostawiony na wolności, będzie mataczył w śledztwie.
Chodzi o aferę związaną z wyprowadzeniem w tajemniczych okolicznościach olbrzymich sum z Elektrowni Opole. Śledczy twierdzą, że na podstawie sfałszowanych rachunków i umów udało się kilkunastu osobom, w tym byłemu mżowi Aleksandry Jakubowskiej i Sztelidze zagarnąć milion złotych z tytułu prowizji za ubezpieczenie elektrowni w firmie brokerskiej z Wrocławia.
Tymczasem w rozmowie z DZIENNIKIEM Jerzy Szteliga nie przyznaje się do winy.
Do tej pory prokuratura postawiła w tej sprawie zarzuty 20 osobom.