Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: Klub nie dla Rokity

12 października 2007, 14:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Jan Rokita na pewno zostanie w Platformie, ale nie będzie raczej szefem klubu" - powiedział w sobotę szef PO Donald Tusk. Dziś obaj politycy spotkają się twarzą w twarz, pierwszy raz od czasu, gdy Rokita poparł kandydata PiS na prezydenta Krakowa - pisze DZIENNIK.

Tak przynajmniej zasugerował Tusk, mówiąc w sobotę, że dziś będzie okazja, by cały konflikt wyjaśnić. Sekretarz generalny PO Grzegorz Schetyna powiedział DZIENNIKOWI, że według planów Rokita miał być zaproszony na dzisiejsze spotkanie zarządu partii. Bo do tej pory Rokita i Tusk wymieniali między sobą ciosy jedynie przez media.

Kłótnię zaczął Tusk, ostro karcąc publicznie Rokitę za poparcie Ryszarda Terleckiego. "Taryfa ulgowa dla Rokity skończyła się" - groził szef PO. W odpowiedzi na połajanki krakowski poseł wysłał do Tuska list. Domaga się w nim jasnego odcięcia PO od postkomunistów, a także ukarania młodych krakowskich działaczy, którzy publicznie żądali wyrzucenia go z partii. Tusk jednak nie chciał komentować listu, który w sobotę opublikował DZIENNIK.

"Moim zadaniem jest raczej łagodzenie sporów i temperowanie emocji" - skwitował. I łagodził, podkreślając, że nie ma osobistego konfliktu między nim a Rokitą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj